piątek, 19 lipca 2013

Czesc 1 - bohaterka Wiktoria Furman

Dzisiaj idę na  mecz Grupy  A Ligi Mistrzów  Legia Warszawa - FC Barcelona.
Pierwszy mecz odbedzie sie  dzisiaj w Warszawie na stadionie Narodowym.Rewanż Na Camp Nou w Barcelonie. Bilet zalatwił mi Mój brat,Dominik. Wyjdzie dzisiaj w Podstawowym Składzie,wraz z Kubą Kosecki,bratem Natali ponieważ jeden z Pomocników Jest Kontuzjowany i nie ma kto go zastapić,wiec w jego miejsce wejdzie Kuba.Mecz Bedzie o 18:00  . Jest dopiero 16...  Natalia niestety nie idzie ,bo Gra mecz Ekstraklasy Kobiet   Polonia Warszawa - Orlęta  Rzeszów
o 16:45  Jedziemy z Dominikiem Na stadion,Ja ide na trybuny On Do szatni. Mam zarezerwowane miejsce w Sektorze,  który jest najbliżej Murawy. Jutro mecz KU AZS -  Skra Bełchatów.
Wychodze w podstawowym składzie,Mój brat obiecał ze będzie na  nim.
Już 16 : 15  więc się ubieram. Zalozyłam na Stanik domową Koszulke Legii z Nazwiskiem "Furman".   O 17:15 dojeżdżaliśmy już do Stadionu. po chwili Brat zaparkował Samochód na parkingu koło Stadionu. Ja ruszyłam w stronę Trybun, Dominik do szatni. O równej 18 zaczął się Mecz. Katalończycy od razu  zaatakowali,ale świetnie Bronił GK  Gospodarzy.Gdy były jakieś przerwy w grze patrzyłam się  w lewą strone,poniewaz obok mnie  siedział jakiś Mezczyzna,przypominał mi Davida Ville. Po chwili on zorientował się ze gapie się na niego i powiedział po Hiszpańsku ze tak,to David Villa. Doskonale znałam Hiszpański wiec odpowiedziałam mu aha. w 90 minucie,gdy szykowala się dogrywka klub z Warszawy zaatakował,Dominik świetnie podał do Kuby, a ten pokonał bramkarza. Legia Warszawa wygrała pierwszy mecz z Barceloną 1:0.
Pózniej świętowaliśmy z piłkarzami zwycięstwo. Około 24 przyjechaliśmy do domu. Od razu połozylam się spać.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie będę was truła bo  3 rozdział też będzie o mnie ( samej) :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz