Rano wstałam o 11:00 bo byłam zmęczona po wczorajszym. Dzisiaj Wiktoria przenosi się do Trójmiasta,a dokładniej do Sopotu:)) Jutro ma "Oficjalne" Przywitanie w Atomie Trefl Sopot. Jedzie najpierw ze swoją Mamą . Umówiliśmy się ze o 13 przyjdę do niej i pomoge spakować jej najpotrzebniejsze rzeczy. Ona pojedzie ze sw. Mamą o 14 ale zatrzyma się na noc u Rodziny za Rzeszowem, rano autobusem pojedzie do Sopotu. Wstałam z Łózka i poszłam do łazienki. Po 10 minutach poszłam do kuchni ubrana w to (torebke wzięłam później)Michał oglądał jakiś mecz. Powiedzialam mu 'Cześć" i Zrobiłam sobie tosty z Dżemem i kawe. Gdy zjadłam wziełam laptopa i zalogowałam się na facebooka. Było paru dostępnych znajomych więc wylogowałam się i sprawdziłam Twittera. Tam również nie było nic ciekawego. Około 12:45 wzielam torbe i wyszłam z domu
- Brat ja idę do Wiktorii, przyjdę jakoś po 14. Zrobić zakupy? - spytałam
- tak. jak będziesz w sklepie to zadzwoń to przyjadę po ciebie. papa
- cześć
Zamknełam za sobą brame i udałam się w strone bloku, w którym mieszka Wiki.Miałam zaledwie 500 Metrów więc szybko znalazłam się pod Mieszkaniem Przyjaciółki. Otworzyła mi jej mama - Agata
- Dzień dobry - przywitałam się
- Cześć Pati. Wejdz, Wiki jest w swoim pokoju - odrzekła pani Piszczek
- Dobrze
Weszlam do Pokoju Piszczkowej. Siedziała na łózku i Bawiła się telefonem. Była ubrana w to .
Ten naszyjnik kupiłam jej ja na urodziny.
- Sieema Siostra (Mówimy tak do siebie)
- SIemka Patii:) co tam? - spytała
- aa spoko.
- Siadaj,to co pakujemy mnie ? - zaśmiała się
- okeej
do jednej walizki spakowaliśmy m.in. takie zestawy : . . . . . . Pózniej do tej samej spakowaliśmy 2 "flakony" z Perfumami, 2 deodoranty i Kosmetyczke z Dużą Ilością kosmetyków(mniejszą wezmie sobie do Torebki z najpotrzebniejszymi kosmetykami) do drugiej torby spakowaliśmy 2 pary Trampek : . . Koturny : . converse : . zwykłe trampki : . oraz korki do grania w Piłke Nożną(lubiła grać) : . do trzeciej spakowałysmy takie rzeczy jak Słuchawki,laptop, ramki na zdj, zdj i inne drobne rzeczy. Do torebki, którą bierze "Na ramię" włożyłyśmy telefon, drugie słuchawki,ładowarke,Mniejszą Kosmetyczke i Portfel. o równej 14 pojechaliśmy. Mnie podrzucili pod SuperMarket a sami pojechali do rodziny Wiki za Rzeszowem. Gdy weszłam do sklepu zadzwoniłam do Michała, powiedział ze za 10 minutek powinien być. z pierwszej "alejki" wziełam szampon do włosów Męski i żeński, żel pod prysznic, proszek i płyn do prania. z Drugiej wziełam Banany,Jabłka,Gruszki,Kiwi,winogrono oraz Arbuza. z Trzeciej zaś wziełam 3 butelki pepsi,2 soki,2 wody mineralne i 5 piw dla Michała(on przyjedzie wiec nie będą zarzucać ze to dla mnie podczas Kasowania). gdy doszłam do czwartej Alejki przyszedł Michał i rozdzieliliśmy się, on poszedł po Serki do chleba i inne rzeczy a ja wziełam 5 paczek chipsów,10 paczek żelek(uwielbiaaamy je) ciastka i 10 różnych batoników. Pózniej poszłam do Brata, on wsadził do koszyka 3 Serki do Chleba, 5 jogurtów,Warzywa "Chińskie" Ser Zółty i Biały, filety z kurczaka, 2 paczki ryżu i Lody : Waniliowe,Czekoladowe i Śmietankowe. Pózniej poszłam jeszcze po pieczywo a Winiarski poszedł do kasy. Wziełam 2 chleby i 10 bułek. Gdy zapłaciliśmy i wyszliśmy z zakupami ze Sklepu Marcin wsadził połowe siatek do Bagażnika, a połowe na tylne siedzenia. Jakoś po 15 byliśmy w domu. Gdy wypakowaliśmy zakupy zrobiłam obiad : Chińszczyznę ( czyli ryż,warzywa i Kawałki fileta z Kurczaka) Po zjedzeniu obiadu wzięliśmy żelki,chipsy i napoje i oglądaliśmy mecze(Borussia - Bayern i Real - Barca) około 19 poszłam do siebie do pokoju i gadałam na skypie z Wiką do 22. Pózniej poszlam się umyć i zjeść sniadanie. Gdy wszystko już zrobiłam położyłam się na poduszke i zasnęłam.
Czytam i Polecam
sobota, 31 sierpnia 2013
piątek, 30 sierpnia 2013
Część 3 - Wiktoria Furman
Dzisiaj wstałam o 9:00. Mecz miałam dopiero o 17 więc się nie śpieszyłam. Sięgnełam po laptopa i sprawdziłam co tam ciekawego na świecie. Chwile pogadałam na skypie z Natalią, jednak ona jakoś o 9:30 musiała iść ponieważ miała trening. Gdy miałam wylogowywać się z Fejsa napisał do mnie jakiś chłopak, owszem miałam go w znajomych ale w ogóle nie pisaliśmy ze sobą
K(Kamil) - Siemka:)
J(ja) - Hej. Co tam?
K - Spoooko:) a tam?
J - a tez
K - to spooooko:)
J - Słuchaj,ja musze leciec:) na razie;)
K - Narka
Wyłączyłam laptopa i podeszłam do szafy. wyjęłam ubrania i poszłam do łazienki. Po 15 minutach wyszłam i poszłam do kuchni ubrana w to . Dominik był na treningu. Zrobiłam sobie płatki Owsiane i jedną kromke z Serkiem Żółtym.Gdy zjadłam postanowiłam wyjść na zakupy. Wziełam telefon oraz portfel i zamknęłam dom. Po jakiś 10 minutach byłam w Supermarkecie. Kupiłam Serek do Chleba,Napoje,Słodycze i Owoce. Podeszłam do kasy,gdy Kasjerka wszystko skasowała itd. Zapłaciłam,wziełam zakupy i udałam się w strone Domu, Akurat jechał Kuba Kosecki więc mnie zgarnął
- Czo ty tak Kubuś dzisiaj wcześnie wracasz? - spytałam
- dzisiaj nie byłem na treningu bo mnie noga boli od wczoraj i Trener kazał odpoczywać,byłem teraz w Galerii kupić Natalii, bo przecież jutro ma urodziny. - odrzekł
-aa no tak. Ja jade jutro jej kupić coś bo dzisiaj mam mecz itd...
- a no wlasnie. wiesz co kupiłem jej Misia z napisem "Najlepsza siostra na świecie", kolczyki i naszyjnik. myślisz ze się ucieszy ? - spytał
- oczywiście! przecież ona kochaa Biżuterie - zaśmialiśmy się
Gdy "Kosa" zaparkował pod moim domem podziękowałam za podwózkę, wzięłam torby i weszłam do domu. Dominik już był. Musieli dzisiaj wcześniej skończyć.
- Sieema Brat - powiedziałam wyciągając produkty z siatek
- Sieemasz. co tam kupiłaś dobrego? - spytał i przyszedł do Kuchni.
- Ehh kupiłam Jabłka,Kiwi,Arbuza,Winogrono,Serek do Chleba,5 paczek żelek,5 paczek chipsów,cukierki,ciastka,Pepsi,Oranżade,Wode i 2 sok:) - uśmiechnęłam się
- okej. Ty o której masz ten mecz?
- o 17, jest dopiero przed 12.
- ahaaa. Jade do sklepu po piwa i do Galerii po Bluze, jedziesz ze mną?
- okej. Schowam to i możemy jechać - powiedziałam i szybko pochowałam rzeczy.
Najpierw poszliśmy do Sklepu z Biżuterią, kupiłam Natalii Bransoletke z napisem " Best Friend Forever" i Kolczyki. w sklepie Adidas bluze Dresową z Realu Madryt (Jej ulubiony klub zaraz po Polonii i Legii Warszawa) Dominik kupił sobie 3 bluzy : jedna z Nike,jedna z Adidasa i jedna z Pumy. Do Domu przyjechaliśmy około 16. Ja przebrałam się, zjadłam coś i spakowała torbe. czekałam jeszcze na Dominika i razem pojechaliśmy na Stadion SIatkówki w Warszawie:) o Równej siedemnastej zaczął się mecz. Graliśmy z Zaksą Kędzierzyn Koźle. My wygraliśmy mecz wynikiem 3:0. Gdy wróciliśmy do domu Dominik zrobił impreze. byli na niej miedzy innymi kumple z Legii : Dusan Kuciak,,Kuba Kosecki i Kuba Wawrzyniak. i z Rep. Polski : Artur Boruc,Kuba Błaszczykowski i Artur Sobiech. Oni imprezowali do Rana a ja poszłam spać koło 2 w nocy
K(Kamil) - Siemka:)
J(ja) - Hej. Co tam?
K - Spoooko:) a tam?
J - a tez
K - to spooooko:)
J - Słuchaj,ja musze leciec:) na razie;)
K - Narka
Wyłączyłam laptopa i podeszłam do szafy. wyjęłam ubrania i poszłam do łazienki. Po 15 minutach wyszłam i poszłam do kuchni ubrana w to . Dominik był na treningu. Zrobiłam sobie płatki Owsiane i jedną kromke z Serkiem Żółtym.Gdy zjadłam postanowiłam wyjść na zakupy. Wziełam telefon oraz portfel i zamknęłam dom. Po jakiś 10 minutach byłam w Supermarkecie. Kupiłam Serek do Chleba,Napoje,Słodycze i Owoce. Podeszłam do kasy,gdy Kasjerka wszystko skasowała itd. Zapłaciłam,wziełam zakupy i udałam się w strone Domu, Akurat jechał Kuba Kosecki więc mnie zgarnął
- Czo ty tak Kubuś dzisiaj wcześnie wracasz? - spytałam
- dzisiaj nie byłem na treningu bo mnie noga boli od wczoraj i Trener kazał odpoczywać,byłem teraz w Galerii kupić Natalii, bo przecież jutro ma urodziny. - odrzekł
-aa no tak. Ja jade jutro jej kupić coś bo dzisiaj mam mecz itd...
- a no wlasnie. wiesz co kupiłem jej Misia z napisem "Najlepsza siostra na świecie", kolczyki i naszyjnik. myślisz ze się ucieszy ? - spytał
- oczywiście! przecież ona kochaa Biżuterie - zaśmialiśmy się
Gdy "Kosa" zaparkował pod moim domem podziękowałam za podwózkę, wzięłam torby i weszłam do domu. Dominik już był. Musieli dzisiaj wcześniej skończyć.
- Sieema Brat - powiedziałam wyciągając produkty z siatek
- Sieemasz. co tam kupiłaś dobrego? - spytał i przyszedł do Kuchni.
- Ehh kupiłam Jabłka,Kiwi,Arbuza,Winogrono,Serek do Chleba,5 paczek żelek,5 paczek chipsów,cukierki,ciastka,Pepsi,Oranżade,Wode i 2 sok:) - uśmiechnęłam się
- okej. Ty o której masz ten mecz?
- o 17, jest dopiero przed 12.
- ahaaa. Jade do sklepu po piwa i do Galerii po Bluze, jedziesz ze mną?
- okej. Schowam to i możemy jechać - powiedziałam i szybko pochowałam rzeczy.
Najpierw poszliśmy do Sklepu z Biżuterią, kupiłam Natalii Bransoletke z napisem " Best Friend Forever" i Kolczyki. w sklepie Adidas bluze Dresową z Realu Madryt (Jej ulubiony klub zaraz po Polonii i Legii Warszawa) Dominik kupił sobie 3 bluzy : jedna z Nike,jedna z Adidasa i jedna z Pumy. Do Domu przyjechaliśmy około 16. Ja przebrałam się, zjadłam coś i spakowała torbe. czekałam jeszcze na Dominika i razem pojechaliśmy na Stadion SIatkówki w Warszawie:) o Równej siedemnastej zaczął się mecz. Graliśmy z Zaksą Kędzierzyn Koźle. My wygraliśmy mecz wynikiem 3:0. Gdy wróciliśmy do domu Dominik zrobił impreze. byli na niej miedzy innymi kumple z Legii : Dusan Kuciak,,Kuba Kosecki i Kuba Wawrzyniak. i z Rep. Polski : Artur Boruc,Kuba Błaszczykowski i Artur Sobiech. Oni imprezowali do Rana a ja poszłam spać koło 2 w nocy
czwartek, 22 sierpnia 2013
piątek, 26 lipca 2013
Część 2 - bohaterka Patrycja Winiarska
Już dziś, mianowicie 13 czerwca Mój klub - Resovia gra mecz z Jastrzębskim Węglem. Bardzo się cieszę, bo wychodzę już w pierwszym składzie. Wstałam wcześnie rano. Jak każda dziewczyna miałam problem z doborem odpowiednich ciuchów, ale w końcu zdecydowałam się na szare dresy z logiem klubu. Szybko poszłam do toalety. Zrobiłam szybki make-up i wybrałam się do kuchni. Moje śniadanie to jak zwykle musli owocowe. Kiedy dochodziła godzina 12:00 wyszłam z domu, ponieważ na 12:30 miałam stawić się na treningu. Wchodząc do szatni ujrzałam przebrane dziewczyny. Jak się później okazało czekały specjalnie na mnie. No tak, w końcu solidarność w zespole musi być. Po lekkim i krótkim treningu wszystkie poszłyśmy do szatni by trochę porozmawiać i wzajemnie się zmotywować przed bardzo ważnym dla nas meczem.
- Musimy to wygrać! - krzyknęłam radośnie, a dziewczyny tylko przytaknęły
- Patrycja ma rację, trzeba dać z siebie wszystko i co najważniejsze? - spytała Anna
- Walczyć do końca! - zakrzyknęłyśmy chórem
Po krótkiej rozmowie do szatni zawitał trener. Wyjaśnił nam co i kiedy mamy robić. Ale także kto za kogo wejdzie w zmianach. Moją zmienniczką była Wiktoria. Trener długo nas motywował, aż w końcu krzyknął:
- Dobra! Dość tej gadaniny! Wychodzimy i co?!
- Dajemy z siebie wszystko!!
Mecz był bardzo zacięty, szliśmy punkt za punkt, aż doszło do tie-break'a. Na nasze szczęście moje ataki punktowały, tak samo jak i blok Ani, Majki i Roksany. Tie-break'a wygrałyśmy 15 - 8, taki rezultat bardzo mi się podobał, bo w końcówce pokazałyśmy pazurek. Wszystkie w euforii radości opuściłyśmy halę i każda udała się w stronę swojego domu, by przebrać się na pomeczową imprezę. Tak jak rano stanęłam przed szafą i nie mogłam się zdecydować na odpowiednią sukienkę, aż w końcu założyłam sięgającą kolan czerwoną na ramiączka, zapinaną z tyłu. O równej 20:00 stawiłam się w klubie. Nasza potańcówka skończyła się po północy. Było świetnie, każdy trochę wypił, tym sposobem się wyluzował.
Jako pierwszy klub opuścił trener, a z racji tego iż nigdy nie lubiłam takich imprez, wyszłam zaraz po nim. W dość szybkim tempie znalazłam się w domu. Byłam bardzo zmęczona, wzięłam szybki, zimny prysznic, wskoczyłam w piżamę i położyłam się do łóżka. Oczy zamknęły mi się same, gdy tylko ułożyłam głowę na poduszce.
- Musimy to wygrać! - krzyknęłam radośnie, a dziewczyny tylko przytaknęły
- Patrycja ma rację, trzeba dać z siebie wszystko i co najważniejsze? - spytała Anna
- Walczyć do końca! - zakrzyknęłyśmy chórem
Po krótkiej rozmowie do szatni zawitał trener. Wyjaśnił nam co i kiedy mamy robić. Ale także kto za kogo wejdzie w zmianach. Moją zmienniczką była Wiktoria. Trener długo nas motywował, aż w końcu krzyknął:
- Dobra! Dość tej gadaniny! Wychodzimy i co?!
- Dajemy z siebie wszystko!!
Mecz był bardzo zacięty, szliśmy punkt za punkt, aż doszło do tie-break'a. Na nasze szczęście moje ataki punktowały, tak samo jak i blok Ani, Majki i Roksany. Tie-break'a wygrałyśmy 15 - 8, taki rezultat bardzo mi się podobał, bo w końcówce pokazałyśmy pazurek. Wszystkie w euforii radości opuściłyśmy halę i każda udała się w stronę swojego domu, by przebrać się na pomeczową imprezę. Tak jak rano stanęłam przed szafą i nie mogłam się zdecydować na odpowiednią sukienkę, aż w końcu założyłam sięgającą kolan czerwoną na ramiączka, zapinaną z tyłu. O równej 20:00 stawiłam się w klubie. Nasza potańcówka skończyła się po północy. Było świetnie, każdy trochę wypił, tym sposobem się wyluzował.
Jako pierwszy klub opuścił trener, a z racji tego iż nigdy nie lubiłam takich imprez, wyszłam zaraz po nim. W dość szybkim tempie znalazłam się w domu. Byłam bardzo zmęczona, wzięłam szybki, zimny prysznic, wskoczyłam w piżamę i położyłam się do łóżka. Oczy zamknęły mi się same, gdy tylko ułożyłam głowę na poduszce.
piątek, 19 lipca 2013
Czesc 1 - bohaterka Wiktoria Furman
Dzisiaj idę na mecz Grupy A Ligi Mistrzów Legia Warszawa - FC Barcelona.
Pierwszy mecz odbedzie sie dzisiaj w Warszawie na stadionie Narodowym.Rewanż Na Camp Nou w Barcelonie. Bilet zalatwił mi Mój brat,Dominik. Wyjdzie dzisiaj w Podstawowym Składzie,wraz z Kubą Kosecki,bratem Natali ponieważ jeden z Pomocników Jest Kontuzjowany i nie ma kto go zastapić,wiec w jego miejsce wejdzie Kuba.Mecz Bedzie o 18:00 . Jest dopiero 16... Natalia niestety nie idzie ,bo Gra mecz Ekstraklasy Kobiet Polonia Warszawa - Orlęta Rzeszów
o 16:45 Jedziemy z Dominikiem Na stadion,Ja ide na trybuny On Do szatni. Mam zarezerwowane miejsce w Sektorze, który jest najbliżej Murawy. Jutro mecz KU AZS - Skra Bełchatów.
Wychodze w podstawowym składzie,Mój brat obiecał ze będzie na nim.
Już 16 : 15 więc się ubieram. Zalozyłam na Stanik domową Koszulke Legii z Nazwiskiem "Furman". O 17:15 dojeżdżaliśmy już do Stadionu. po chwili Brat zaparkował Samochód na parkingu koło Stadionu. Ja ruszyłam w stronę Trybun, Dominik do szatni. O równej 18 zaczął się Mecz. Katalończycy od razu zaatakowali,ale świetnie Bronił GK Gospodarzy.Gdy były jakieś przerwy w grze patrzyłam się w lewą strone,poniewaz obok mnie siedział jakiś Mezczyzna,przypominał mi Davida Ville. Po chwili on zorientował się ze gapie się na niego i powiedział po Hiszpańsku ze tak,to David Villa. Doskonale znałam Hiszpański wiec odpowiedziałam mu aha. w 90 minucie,gdy szykowala się dogrywka klub z Warszawy zaatakował,Dominik świetnie podał do Kuby, a ten pokonał bramkarza. Legia Warszawa wygrała pierwszy mecz z Barceloną 1:0.
Pózniej świętowaliśmy z piłkarzami zwycięstwo. Około 24 przyjechaliśmy do domu. Od razu połozylam się spać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie będę was truła bo 3 rozdział też będzie o mnie ( samej) :)
Pierwszy mecz odbedzie sie dzisiaj w Warszawie na stadionie Narodowym.Rewanż Na Camp Nou w Barcelonie. Bilet zalatwił mi Mój brat,Dominik. Wyjdzie dzisiaj w Podstawowym Składzie,wraz z Kubą Kosecki,bratem Natali ponieważ jeden z Pomocników Jest Kontuzjowany i nie ma kto go zastapić,wiec w jego miejsce wejdzie Kuba.Mecz Bedzie o 18:00 . Jest dopiero 16... Natalia niestety nie idzie ,bo Gra mecz Ekstraklasy Kobiet Polonia Warszawa - Orlęta Rzeszów
o 16:45 Jedziemy z Dominikiem Na stadion,Ja ide na trybuny On Do szatni. Mam zarezerwowane miejsce w Sektorze, który jest najbliżej Murawy. Jutro mecz KU AZS - Skra Bełchatów.
Wychodze w podstawowym składzie,Mój brat obiecał ze będzie na nim.
Już 16 : 15 więc się ubieram. Zalozyłam na Stanik domową Koszulke Legii z Nazwiskiem "Furman". O 17:15 dojeżdżaliśmy już do Stadionu. po chwili Brat zaparkował Samochód na parkingu koło Stadionu. Ja ruszyłam w stronę Trybun, Dominik do szatni. O równej 18 zaczął się Mecz. Katalończycy od razu zaatakowali,ale świetnie Bronił GK Gospodarzy.Gdy były jakieś przerwy w grze patrzyłam się w lewą strone,poniewaz obok mnie siedział jakiś Mezczyzna,przypominał mi Davida Ville. Po chwili on zorientował się ze gapie się na niego i powiedział po Hiszpańsku ze tak,to David Villa. Doskonale znałam Hiszpański wiec odpowiedziałam mu aha. w 90 minucie,gdy szykowala się dogrywka klub z Warszawy zaatakował,Dominik świetnie podał do Kuby, a ten pokonał bramkarza. Legia Warszawa wygrała pierwszy mecz z Barceloną 1:0.
Pózniej świętowaliśmy z piłkarzami zwycięstwo. Około 24 przyjechaliśmy do domu. Od razu połozylam się spać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie będę was truła bo 3 rozdział też będzie o mnie ( samej) :)
piątek, 12 lipca 2013
Prolog o drugiej bohaterce :)
Patrycja Winiarska - Jest 17 letnią siatkarką Asseco Resovii Rzeszów. Jej bratem jest Michał Winiarski. Patrycja w przyszłości chciałaby reprezentować swój kraj w siatkówce dziewcząt. Od dziecka mieszka w Rzeszowie, jej marzeniem jest zwiedzanie świata i poznawanie nowych ludzi. Dziewczyna jest spokojna i miła. Chce w końcu prawdziwie się zakochać.
Wiktoria Piszczek - Jest kuzynką Łukasza Piszczka i najlepszą przyjaciółką Patrycji. Dziewczyny spędzają ze sobą bardzo dużo czasu, gdyż grają w tym samym klubie. Jednak Wiktoria dostała ofertę z Atomu trefl Sopot i podjęła decyzję przeniesienia się do Trój miasta. Dziewczyna jest spontaniczna i ciągle myśli o chłopakach. Można by powiedzieć, że jest przeciwieństwem Patrycji.
czwartek, 11 lipca 2013
Łapcie Maly Prolog ;D - Opis jednej z Bohaterek. Prolog o drugiej bohaterce będzie jutro:)
Wiktoria Furman - Siedemnastoletnia Wiktoria Mieszka w Warszawie,Nacodzień gra w Siatkówke w Klubie KU AZS w Warszawie. Była Na testach Medycznych w Zaksie Kędzierzyn- Koźle,Transfer nie doszedł jednak do skutku,ale moze pózniej zostanie ona Siatkarką Zaksy. Jej marzenie to grać w Asseco Resovii Rzeszów.Jest siostrą 22 -letniego Piłkarza Legii Warszawa - Dominika Furmana. Nadal gra w wolnych chwilach z Bratem w pilke nożną.Jej rodzice zmarli w wypadku samochodowym,gdy Ta Miała zaledwie 12 lat.Pełną opieke nad Nią sprawuje Dominik.
Natalia Kosecka - Szesnastoletnia Natalia mieszka w Warszawie. Jest najlepszą przyjaciółką Wiktorii. Jej brat to Kuba Kosecki. Z Wiktorią Poznał ją Kuba i Dominik. Jest piłkarką Warszawskiego klubu Polonia Warszawa.z Przyjaciółką nie spotyka się bardzo często,bo przewaznie gdy jedna ma wolne,druga gra mecz. Gadają na skypie,gg i na facebooku. Za Miesiąc Są wakacje.Planują wyjazd z braćmi Na Seszele i do Hiszpanii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)


